Odjechał w kwietniu 2025 roku szary i brudny, a powrócił w pełnej glorii w maju 2026.
Minęło dwanaście miesięcy od zdjęcia żyrandola. Pojechał smutny i popsuty, jak na pierwszych dwóch archiwalnych zdjęciach, a wrócił nowy i błyszczący. Damian, nasz magik, wypiaskował, pomalował wszystkie części i zamontował nowe okablowanie. Trzech elementów nie dało się uratować, ale nie widać tak bardzo ich braku. Nasz elektryk naprawił stare okablowanie i od dzis mamy wreszcie jasno w budynku. Kolejny krok do normalności.
Jesteśmy naprawdę wdzięczni Damianowi za pracę po godzinach, w garażu przez długie miesiące naszego marudzenia, na kiedy będzie wreszcie gotowy.
Dobraliśmy specjalne żarówki, a kilka śrubek i kawałek łańcucha, które zostały użyjemy do ozdobienia kluczy do Ka-Plicy.
Kolejnym krokiem będzie uzyskanie długo oczekiwanego pozwolenia konserwatorskiego na remont elewacji wewnątrz i zewnątrz Ka-Plicy, nowe okna i drzwi, montaż instalacji wodno-kanalizacyjnej z doprowadzeniem wody do budynku i utwardzenie drogi leśnej od strony ulicy Góra Parkowa. Mamy bardzo długą listę życzeń.